Dysleksja

Umiejętność czytania otwiera przed każdym dzieckiem zupełnie nowe światy. Młody człowiek uzyskuje dostęp do wiedzy w takim zakresie, jakiego nie jest w stanie zapewnić nawet najlepszy nauczyciel. Może sięgać po interesującą go literaturę, samodzielnie rozwijać wyobraźnię i powoli przejmować stery w sferze uczenia się. To krok milowy w procesie nauki, klucz do dalszej edukacji.

Czasem jednak coś idzie nie tak. Bystre dziecko ma trudność z zapamiętaniem liter, nie potrafi policzyć głosek w wyrazie, nie wie, na jaką literę zaczyna się wyraz. Uczy się czytać wolniej niż rówieśnicy, wkładając w to dużo większy wysiłek.

Z czasem spada jego motywacja, jest coraz bardziej spięte. Rodzice, do tej pory pełni wiary w jego sukces, nie wiedzą, co o tym myśleć. Wszyscy są zaskoczeni.

Taka właśnie jest natura dysleksji. Dzieci nią dotknięte to często bardzo inteligentni ludzie, zmotywowani i ciekawi świata. W wielu wypadkach nauka przychodzi im z łatwością, mają predyspozycje, by zostać prymusami. A jednak mozolnie i z dużym wysiłkiem uczą się czytać. Spędzają coraz więcej godzin, podejmując rozmaite wysiłki w celu opanowania umiejętności czytania, ale efekty nie są proporcjonalne do włożonej pracy.
W takiej sytuacji konieczna jest pomoc specjalisty. Miejscem, gdzie warto skierować pierwsze kroki jest poradnia psychologiczno – pedagogiczna. Tam dziecko zostanie przebadane i oprócz diagnozy otrzyma wskazówki do dalszej pracy.